“Peanatema”, Neal Stephenson
22.10.2009
Kategoria: #en, Stephenson Neal, zwiastun, spotkanie, MAG, książka, autor
“Peanatema” (Anathem); Neal Stephenson; Wyd. MAG (2009) :: Zwiastun @YT. Poniżej: Neal Stephenson @YT, @YT.
Neal Stephenson nie rozczarowuje. Mimo że ma już ugruntowaną pozycję, niczego nie musi udowadniać i z powodzeniem mógłby do końca życia produkować kolejne wersje swoich najpopularniejszych książek, on wciąż niestrudzenie bada intelektualne narzędzia, za pomocą których człowiek usiłuje oswoić rzeczywistość i szuka nowych sposobów na przełożenie ich na język literatury. Najnowsza próba zmierzenia się z jego ulubionym tematem nosi tytuł Peanatema. Grunt pod Peanatemę Stephenson przygotował monumentalną trylogią pt.: Cykl Barokowy, w którym odsłania przed czytelnikiem moment narodzin nowożytnej nauki i racjonalnego świata cywilizacji Zachodu.
Stephenson skupił się na odnalezieniu prawdziwych fundamentów XXI wiecznej cywilizacji Zachodu zbudowanej dzięki racjonalnemu opisowi rzeczywistości narzuconemu w epoce Baroku przez ludzi takich jak Newton czy Leibniz i uporządkował te nowe zdobycze ludzkiej myśli, nowe idee i prądy filozoficzne, które ją ukształtowały.
Już w Cyklu Barokowym widać proces odwrotu autora od nowoczesnych technologii i skoncentrowanie się na człowieku i potędze ludzkiego umysłu. Peanatema stanowi ukoronowanie tego procesu. Stephenson opisał tu badaczy, filozofów, naukowcy, którzy zostali zamknięci w zakonach i pozbawieni dostępu do komputerów, akceleratorów cząstek oraz reszty niezbędnego ustrojstwa, lecz nie zaprzestali swoich badań. Opracowali nowe metody pracy, równie dobre, a może nawet lepsze od starych, bo działające wyłącznie w oparciu o wszechstronne możliwości psychofizycznego instrumentarium człowieka. Tym samym Stephenson zdaje się mówić wprost - jedyną technologią, którą warto rozwijać jest człowiek.
Tytuł Peanatema powstał z połączenia dwóch słów: pean (hymn pochwalny, lub pieśń dziękczynna) i anatema (klątwa, albo ostre potępienie), co razem daje słowo, które pięknie oddaje ambiwalentny stosunek człowieka do własnego umysłu, bo łączy w sobie pochwałę i przekleństwo jego możliwości. Oczywiście u Stephensona więcej jest tego pierwszego, w czym jego książka również przypomina klasyczną powieść SF, ale odartą z dawnej naiwności i zrestartowaną w nowej formule. Formule na miarę XXI wieku.
PEANATEMA
Neal Stephenson, Wyd. MAG
Wydawca :: Nokaut.pl :: Allegro.pl
Neal Stephenson jest pisarzem najsilniej obecnie wpływającym na rozwój fikcji naukowej. Od kilkunastu lat każda kolejna jego książka stanowi o narodzinach lub śmierci jakiegoś podgatunku literackiej fikcji. Tak Zamieć (1992) wyznaczyła granicę cyberpunkowi. Diamentowy wiek (1995) zapoczątkował i, jak twierdzą niektórzy, także wyczerpał konwencję powieści nanotechnologicznej. Czy można posunąć się w fikcji spekulacyjnej jeszcze dalej? Cryptonomicon (1999) stanowił krok w zupełnie inną stronę, łącząc fikcję historyczną o II wojnie światowej z niezwykle realistycznymi prognozami rozwoju cywilizacji informatycznej XXI wieku.
W Cyklu Barokowym - monumentalnej trylogii, którą rozpoczyna Żywe srebro - Neal Stephenson podejmuje próbę dotarcia do kolejnej granicy literatury. Tym razem sięga nie w przyszłość i do kresu wyobraźni - lecz w głąb, do samych korzeni współczesnej cywilizacji Zachodu.
Jak narodziła się nowożytna nauka? Jak narodziła się nowoczesna gospodarka? Czy ich ewolu-cja aż do obecnej postaci była konieczna i nieunikniona, czy też mogła potoczyć się inaczej? Neal Stephenson sięga do tego punktu w historii, gdy nic jeszcze nie było tu przesądzone i decydowało się, co w ogóle będziemy uważać za “naukę” i “ekonomię”.
(nw)
Linki:
:: Neal Stephenson - strona autora (en)
:: Neal Stephenson - Wikipedia (pl)
:: Wydawnictwo MAG
Komentarz
Skomentuj




















